I Pętla Chechelska

Upalnie, lekko wietrznie, malowniczo, sympatycznie, w najlepszym towarzystwie, z bardzo dobrą atmosferą w tle i na koniec, przepysznym ciastem męża Justyny, tak można by podsumować I Pętle Chechelską nad Jeziorem Chechło.
Na miejsce przybyliśmy o 9:00, od razu kroki skierowaliśmy do „Biura Zawodów”, które może nie przypominało tego miejsca z racji jednego stolika, stosu kartek i listy pod nazwą „znajdź się, wypisz kartkę i odbierzkoszulkę”. Jednak to nie przeszkodziło temu by rejestracja przebiegła w miarę płynnie, może też dlatego, że limit był ustalony do 200 osób. Wielu przybyłych nie było na liście i czekali na miejsce tych którzy się nie pojawili, tak np. nasza Beatka F. poszła po numer startowy swojego pierwszego męża Piotra M., a w krok za nią pakiet odbierał jej drugi obecny-mniemam mąż Hieronim.
Biuro było prowizoryczne, ale pakiet zaskoczył. Koszulki, które otrzymaliśmy (dla niektórych sukienki rozm. XL) były z technicznego materiału, każda miała numer startowy i nazwę biegu, do tego każdy zawodnik otrzymał Chip do pomiaru czasu.
Przed startem przemawiał Wójt Gminy Świerklaniec, przywitał i zapraszał również na kolejny Bieg Świerklaniecki, który będzie miał miejsce w sierpniu.
Trasa: 5144 metry, w tym 3535 m asfaltowa, 1609 m ścieżki leśne, kawałek po piasku. Spokojnie, Hieronim biegł w trampkach i miał super czas.
Biegło się fajnie, lekko, z jednym podbiegiem na samym początku, męczący był trochę upał ale na mecie organizatorzy zadbali o wodę.
Start nad Jeziorem Chechło, to nie tylko kolejne zawody które zaliczyliśmy, to chwila by dostrzec jak pięknie można spędzać wolny czas, jak piękne tereny nas otaczają i są tuż pod nosem. Gdy nie ma jeszcze ludzi nad jeziorem którzy się kąpią i bądź co bądź je zanieczyszczają, woda tam jest przejrzysta i pachnąca. Nad Chechłem czuć zapach wiatru.
Bieg ten był dla mnie bardzo ważny z jednego powodu, mianowicie startowałam w nim razem z mężem, który jeszcze dwa miesiące temu mówił: „ja mam biegać? nigdy w życiu!!!”
A więc kochani: Niemożliwe nie istnieje !!!

Relacja: Kasia Lepich

photo_01

V Szóstka Pogorii

Nie wiem dlaczego taka akurat nazwa tego biegu (pewnie nikt nie wie 🙂  ) skoro jest to bieg na dystansie 5 km ale bardzo spodobała mi się nietypowa formuła biegu. Inna niż zwykle, bo zwykle w jednej chwili startują wszyscy a tutaj…. miał to być bieg indywidualny – coś jak „czasówka” w kolarstwie czy też bieg pościgowy w narciarstwie biegowym, który dobrze znamy z rywalizacji Justyny Kowalczyk z norweskimi biegaczkami.
Bali się chyba wszyscy jak taka formuła biegania sprawdzi się w praktyce ale zaskoczenie (pozytywne) ogarnęło wszystkich, zarówno biegaczy jak i kibiców. Zwykle bieg na 5 km to ok. 30 minut i jest…. po zawodach. A tutaj – biegacze wpierw byli kibicami i dopingowali startujących wcześniej, później kibice stawali się biegaczami i wyruszali na swoją „5-tkę”. I na koniec ponownie – ci, którzy zakończyli swój bieg wcześniej kibicowali do upadłego, nie tylko „swoim” biegaczom ale również tym z zaprzyjaźnionych grup i zupełnie anonimowym.
Atmosfera na biegu – genialna! Przygotowanie przez organizatorów (Stowarzyszenie Pogoria Biega) – super! Zabrakło podobno medali…. Ale to zrozumiałe, gdy impreza cieszy się powodzeniem wśród biegaczy i frekwencja przekracza limit założony przez organizatora. Ważne jest, że tym którzy biegli na końcu organizator obiecał dosłać medale pocztą.
Dopisała też pogoda 🙂  Mieliśmy wszystko – było słońce, był mocny wiatr, który później się uspokoił. A na koniec rozpadało się soczyście. Był to więc również sprawdzian hartu ducha, by pomimo ulewy dokończyć swój bieg a nie schodzić z trasy. Chociaż biegacze nie mieli specjalnie wyboru – najbliższe zadaszone miejsce było na mecie. Był to więc dodatkowy motywator, by dystans 5-ciu kilometrów pokonać jak najszybciej.
Pod względem sportowym grupa MGB również ten wyjazd może zaliczyć do udanych. Padło kilka tzw. „życiówek” – brawo dziewczyny: Justyna, Małgosia, Joanna, Iwona. Panowie też super: Adam (ciekawe kiedy on trenuje?) – bach – i jest czas <25 min. Janek – również „złamał” 25 min. Gratulacje dla wszystkich, bo każdy dawał z siebie wszystko.
Mnie również udało się pobić poprzedni czas na 5 km. Trudno żeby tak się nie stało, bo ten „stary” rekord uzyskałem w trakcie biegu na 10 km. A dziś – warunki sprzyjały – płaska, szybka trasa, wąska alejka o dobrej, asfaltowej nawierzchni, widok uciekającego zawodnika, który wystartował 15 sekund wcześniej…. A przede wszystkim gorący doping kibiców na początku biegu (by się dobrze „nakręcić” 🙂  ) oraz na finiszowych metrach tak, by dać z siebie tzw. „maxa”. To wszystko powodowało, że chciało się biec!
Wrócimy na Pogorię pobiegać jeszcze nie raz  🙂 

Jacek Chuchla

photo_02 photo_01

Bieg DWUkilowatoGODZINNY 5/10/15+ km

25 kwietnia Bytomska dzielnica Miechowice zamieniła się w sportowe miasteczko, a to za sprawą Miechowickiej Grupy Biegowej, która zorganizowała „Bieg DWUkilowatoGODZINNY 5/10/15+ km” inaugurujący akcję Honorowego Dawcy Energii Fortum. Pogoda sprzyjała spacerom, więc z minuty na minutę boisko sportowe „Dołek” zapełniało się ludźmi, który poprzez swoją aktywność fizyczną postanowili pomóc podopiecznym Bytomskiego Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom i Młodzieży Niepełnosprawnej.
Na zaproszenie Miechowickiej Grupy Biegowej inaugurację akcji HDEF zaszczycili swoją obecnością: koordynator akcji HDEF – Pani Daria Sulgostowska, Naczelnik Wydziału Kultury i Sportu w Bytomiu – Pani Anna Panas, Kierownik Elektrociepłowni Bytom i Zabrze – Pan Andrzej Bąk oraz prezes Bytomskiego Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom i Młodzieży Niepełnosprawnej – Pani Teresa Brodziak.
Miechowicka Ostoja Leśna po raz kolejny okazała się bardzo gościnna dla biegaczy z różnych zakątków naszego regionu. W biegu głównym wzięło udział 150 biegaczy oraz zawodników Nordic Walking, natomiast zawody dla dzieci cieszyły się taką popularnością, że przerosły najśmielsze oczekiwania organizatorów – biegło 170 dzieci. Tym razem wyniki zeszły jednak na dalszy plan, gdyż najważniejsze było zbieranie kilometrów dla podopiecznych Bytomskiego Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom i Młodzieży Niepełnosprawnej. Wygranym był każdy, kto zameldował się na mecie dokładając w ten sposób cegiełkę w postaci przebiegniętych kilometrów, które finalnie mogą okazać się na wagę zwycięstwa dla Bytomia w klasyfikacji miast. Gratulacje należą się wszystkim uczestnikom biegu i zawodnikom Nordic Walking, jednak na szczególne słowa uznania zasłużył Arkadiusz Gorczycki (członek Miechowickiej Grupy Biegowej), który jako jedyny pokonał dystans 25 km, na niełatwej przecież trasie.
Najwięcej emocji przysporzyły jednak zawody dla dzieci, które choć nie uczestniczyły bezpośrednio w nabijaniu kilometrów, to jednak dawka energii i emocji która towarzyszyła ich rywalizacji z pewnością na długo pozostanie w naszej pamięci i będzie zachętą do organizacji kolejnych imprez.
Dzięki tak dużemu zainteresowaniu akcją udało się wytworzyć 59657.41 Wh na dystansie 827,44 km! Na chwilę obecną Bytom jest na pierwszym miejscu spośród pięciu miast biorących udział w akcji HDEF. Bądźmy nadal aktywni dla Bytomia i wytwarzajmy kolejne porcje energii, aby utrzymać pozycję lidera i pomóc podopiecznym Bytomskiego Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom i Młodzieży Niepełnosprawnej.
Relacja: Iwona Zamojska i Damian Nitecki
Zdjęcia: Piotr Kandora_MG_2963a

_MG_3023a

_MG_3054a

_MG_3171a

Tydzień temu w przeddzień 142 urodzin Wojciecha Korfantego odbył się XXII Bieg Uliczny im. Wojciecha Korfantego. Rok temu właśnie tam spotkało się kilka osób, które znały się przelotnie z miechowickiego lasu. Powstała wtedy myśl, aby stworzyć grupę i wspólnie biegać… To co się działo w czasie tego roku najlepiej wiedzą Ci, którzy z nami biegają  🙂 Początkowo obcy ludzie stali się dla siebie przyjaciółmi, wspólnie biegamy, jeździmy na zawody oraz te zawody organizujemy 🙂  dziś kolejny egzamin przed nami – Bieg DWUkilowatoGODZINNY, ale wiem że wszystko wyjdzie bardzo dobrze, bo robimy to z pasją i wierzymy, że „niemożliwe nie istnieje”.
Wracając do Biegu Korfantego, start usytuowany został na Placu Sejmu Sląskiego przy pomniku patrona biegu. Trasa wiodła z Katowic do Siemianowic Śląskich. Choć pogoda daleka była od wiosennej, to dzięki dość sporym podbiegom biegacze nie narzekali na zimno. Nawet padający przez moment śnieg nie był w stanie zepsuć humoru biegającym. Trasa była wymagająca, ale MGB lubi „mieć pod górkę” 🙂 więc wszyscy świetnie dali sobie radę.
Miechowicka Grupa biegowa, choć nie była w dużym składzie to dała się zauważyć. Rewelacyjnie poradził sobie Janek, który uzyskał świetny czas udowadniając nam wszystkim, że „niemożliwe nie istnieje”. Świetnie też dala sobie radę debiutująca na 10 km Angelika. Beata natomiast pokazała wszystkim swój hart ducha, mimo złego samopoczucia nie poddała się i ukończyła bieg z dobrym czasem. Towarzysząca jej Ania, która biegła w koszulce swojego pracodawcy również świetnie sobie radziła. Natomiast spotkanie dwóch Dawidów musiało zaowocować życiówkami 🙂 Gratulacje!! Marek również zasługuje na brawa, debiut w Korfantym w pełni udany. Dzięki Marek za doping na ostatnich kilkuset metrach! Na Biegu Korfantego jest limit medali na mecie w ilości 1000 sztuk. Medale otrzymuje pierwszych tysiąc biegaczy, reszta może odebrać swoje wybiegane medale w innym czasie. Kilkaset metrów przed metą zapytałem stojącego przy trasie Marka, czy są jeszcze medale? Odpowiedział, że są ale musisz ostro cisnąć! Więc pocisłem ile sił w nogach i przed samą metą wyprzedziłem jeszcze kilka osób! Dzięki temu medal zawisł na mojej szyi tuż po przebiegnięciu linii mety, bo w zeszłym roku pozowałem do zdjęcia… z medalem pożyczonym.

Relacja: Damian Niteckiphoto_01 photo_0225

Inauguracja akcji Honorowy Dawca Energii Fortum w Bytomiu

Bieg i marsz Nordic Walking będzie miał charakter treningowo – rywalizacyjny. Na wyznaczonej pętli 5 km w Miechowickiej Ostoi Leśnej każdy pełnoletni zawodnik będzie mógł pokonać dowolny dystans będący wielokrotnością 5 km w czasie 2 godzin.
Podczas głównej rywalizacji odbędą się zawody biegowe dla dzieci i młodzieży na różnych dystansach w 6 kategoriach, z podziałem na płeć (w tym również kategoria dzieci i młodzieży niepełnosprawnej).
Myślą przewodnią wydarzenia będzie „trenuj i pomagaj innym!”
To wydarzenie jest akcją otwartą dla wszystkich mieszkańców naszego miasta, z każdej grupy wiekowej. Zaplanowany dystans (od 5 km wzwyż) daje szansę na udział zarówno początkującym biegaczom oraz zawodnikom NW, jak i bardziej zaawansowanym biegaczom długodystansowym.
Pomiar czasu będzie się odbywał za pomocą osobistych smartfonów przez aplikację HDEF (aplikacja będzie do pobrania najpóźniej 25 kwietnia). Zapisany w aplikacji HDEF trening jest podstawą klasyfikacji zawodnika (wybór miasta – BYTOM).
Gwarantujemy Wam świetną zabawę w najpiękniejszych zakątkach leśnych Miechowic. Ze względu na wąskie, ale bardzo urokliwe ścieżki w naszym lesie – przewidzieliśmy limit 250 zawodników. Udział w biegu jest bezpłatny.
Zapisy na bieg główny
Zapisy na bieg dzieci
Regulamin biegu

fortum_hdef_intro_small

1 37 38 39 40 41 48